Galeria
Polecane filmy
Ankieta
Co sądzisz o pomyśle przyłączenia parafii serbołużyckich do Diecezji Legnickiej?
 

Serbołużyckie Stronnictwo Narodowe dziękuje S.Chruszczowi


Piast 2009-10-02

Prezentujemy podziękowanie Serbskiej Ludowej Strany (Serbołużyckie Stronnictwo Narodowe), które po zakończeniu swojej kadencji w europarlamencie, otrzymał europoseł Sylwester Chruszcz.

Chociebuż/Strzegom 2009-09-24

Serbska Ludowa Strona(Serbołużyckie Stronnictwo Narodowe)

(Wendische Volkspartei)

Do Europosła Sylwestra Chruszcza

Szanowny Panie Pośle W imieniu Serbskiej Ludowej Strany pragnę podziękować Panu za pomoc i zaangażowanie w sprawy mniejszości narodowej Serbołużyczan w Niemczech. Składam te podziękowania w imieniu Przewodniczącego Hannesa Kella, Sekretarza Generalnego Henrego Matuśa i swoim.

Więcej…

 

Łużyckość w powieści Haliny Barań Cień brzasku

Jeżeli nie z całkowitą pewnością to z minimalnym ryzykiem można by rzec, że najnowsza powieść bogatyńskiej pisarki (Wrocław 2009, Wydawnictwo EUROSYSTEM, s. 189, 1 nlb), nad  którą opiekę literacką sprawował prof.Stefan Bednarek z Instytutu Kulturoznawstwa Uniwersytetu Wrocławskiego, stanowi  ewenement ze względu na nasycenie tego gatunku literackiego łużyckością. Już na karcie tytułowej czytamy deklarację autorki  :„Tę powieść dedykuję  Łużyczanom”. Zamieszczono tamże dwie fotografie Łużyczanek – dziewczynki w tradycyjnym ludowym stroju łużyckim z regionu Slepo (niem. Schleife) na środkowych Łużycach (zagrożonego  zagładą ze strony przemysłu wydobywczego węgla brunatnego  choć koncern wydobywczy nazwano wdzięcznie ’‘Vattenfall ‘ -„Wodospad”)  – i  starszej kobiety  w stylizowanym stroju łużyckim.  Zgodnie z życzeniem osób, które udostępniły zdjęcia,  nazwisk ich  nie zamieszczono.

Jak podano na odwrocie karty tytułowej, „Inspiracją do tej powieści były losy księdza Jerzego [Jurija, przyp. L.G.] Bruska [ostatniego łużyckiego proboszcza w Działoszynie, przyp. L.G.] i Anny Barteckiej, Łużyczan żyjących przed laty na pograniczu polsko-niemieckim”.

Więcej…

 

Walne Zebranie Członków Stowarzyszenia Polsko-Serbołużyckiego "Pro Lusatia"

Uprzejmie informujemy, działając na podstawie art. 23 ust. 1-3 statusu, zarząd Stowarzyszenia Polsko-Serbołużyckiego Pro Lusatia na posiedzeniu  w dniu 28 września 2009 r. podjął decyzję o zwołaniu Walnego Zebrania, które odbędzie się w dniu 6 listopada 2009 r. o godz. 16.00 w pierwszym terminie, a w przypadku nie stwierdzenia wymaganego qvorum o godz. 17.00 w terminie drugim, w budynku Instytutu Historii Uniwersytetu Opolskiego, Strzelców Bytomskich 2, sala nr 205.

Porządek obrad:

1. Wybór przewodniczącego zebrania.
2. Sprawozdanie merytoryczne i finansowe ustępującego zarządu
3. Sprawozdanie Komisji Rewizyjnej
4. Głosowanie nad absolutorium dla ustępującego zarządu
5. Wybory prezesa, Zarządu i Komisji Rewizyjnej
6. Wolne wnioski, dyskusja

W imieniu zarządu Stowarzyszenia Polsko-Serbołużyckiego "Pro Lusatia"

Mariusz Patelski
Prezes

 

Pawoł Nedo. Bohater czy kolaborant?

W 6-7 (32-33) numerze „Przeglądu Wschodniołużyckiego” z 2001 r., na str. 5 ukazał się artykuł prof. Rafała Leszczyńskiego, zatytułowany Jeszcze raz w delikatnej sprawie, poświęcony dyferencjacji postaw Serbołużyczan wobec reżimu hitlerowskiego, ze szczególnym uwzględnieniem postaci Pawoła Neda. Tekst ten został poniekąd sprokurowany moim omówieniem książki prof. Leszczyńskiego My i Oni, („Przegląd Wschodniołużycki”, nr 3(29), 1 kwietnia - 1 maja 2001, s.5), a właściwie zamieszczoną tam wzmianką dotyczącą osoby Pawoła Neda o treści:

„Przy okazji artykułu poświęconego łużyckiej sztuce o polaryzacji postaw z Polakiem w roli ważnej, autor podnosi historyczny fakt zróżnicowania postaw niektórych przedstawicieli narodu serbołużyckiego wobec reżimu hitlerowskiego. Tyle tylko, że w tym kontekście padło tutaj tylko jedno nazwisko, a mianowicie przewodniczącego Domowiny w latach 1933 – 1937 i 1945 – 1950, Pawoła Nedo, o załamaniu się którego po 1937 r. i wstąpieniu do NSDAP miano szeptać na Łużycach po 1945 r. Musi to budzić zdecydowany sprzeciw.

Więcej…

 

Razem przeciwko neonazistom

Podróżujący po Łużycach przecierają oczy ze zdumienia. Obwieszone plakatami neonazistowskie NPD drogi wjazdowe do Zhorjelca, Lubija czy Budziszyna wyglądają, jakby czas się cofnął do lat 30-tych. Budzi to zrozumiałe protesty, także naszych przyjaciół. Poniżej przedstawiamy listy w tej sprawie prof. dr. Goro Kimury z Tokio oraz wnuka i biografa Jana Skali dr. hab. Petera Krocha z Neubrandenburga. Ich poglądy podziela wielu mieszkańców Łużyc, wyrażając to, jak widać, w różnoraki sposób.

Tokio, den 6.6.2009

Sehr geehrter Herr Oberburgermeister,

bitte erlauben Sie mir, mich mit einer Bitte an Sie zu wenden.Mein Name ist KIMURA Goro.

Więcej…

 

<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 następna > ostatnia >>

Strona 6 z 9

System & przygotowanie szablonu:  Siristru